– Dobra, ugryzę cię. Zadowolony?
Emma pochyliła się i ugryzła drugą stronę jego szczęki, zostawiając kolejny zestaw głębokich śladów zębów.
Lucien spojrzał na nią, całkowicie usatysfakcjonowany.
– Więc, czy możesz teraz iść zapolować na bestie? – zapytała Emma ze śmiechem.
– Pójdę natychmiast.
Podniósł ją. Z hukiem jego ognisto-złote skrzydła rozwinęły się za nim.
Gdy się rozpostarły, Emma zauważy






