"Okej. Możesz robić, co uważasz za słuszne. Jeśli chodzi o Lincolna, nie musisz się tym martwić, zajmę się nim."
Zdaniem Tristana, kontakt z branżą rozrywkową nie był wcale taki zły.
Rodzina Lombard miała już kilka kompetentnych osób do odziedziczenia rodzinnego biznesu, więc Ysabelle miała wolną rękę, by podążać za swoimi zainteresowaniami.
Sophie oplotła ramionami ramię Tristana i oparła się o n






