„Dobra! Myliłem się. Nie powinienem był nic mówić”. Nic nie mógł zrobić. Bez względu na to, co mówili inni, Tristan i tak by nie posłuchał.
W tym momencie drzwi się otworzyły. Sophie i Ysabelle weszły razem do środka.
„Felix, o czym ty znowu gadasz? Obgadujesz Sophie?” Po wejściu do środka Ysabelle przysunęła sobie krzesło, usiadła, nalała szklankę wody i wypiła ją. Była potwornie spragniona.
„Ysa






