Gdyby to była Angeline, nie obudziłaby się nawet na dźwięk budzika, gdyby poprzedniej nocy siedziała do późna.
- Pójdę zawołać Mamusię - zmartwiony, że Mamusia wyleguje się w łóżku, a Tatuś da jej nauczkę, gdy się o tym dowie, sprytny Jenson postanowił pójść na górę, żeby zawołać Mamusię, żeby Tatuś nie utrudniał jej życia.
- Daj jej pospać, Jens!
Jenson odwrócił się i ze zdumieniem spojrzał na sw






