Kiedy pospieszył do Grand Asia, widziano Graysona trzymającego grubą teczkę, czekającego na niego w gabinecie prezesa.
– Pokaż mi to – rozkazał Jay z niecierpliwością, gdy tylko usiadł.
Grayson podszedł bliżej i wysypał całą zawartość teczki.
Był tam stos zdjęć.
Kilka listów.
Parę rysunków.
Kilka płyt CD!
Kiedy Jay zobaczył ten kreatywny obraz róży w odcieniach ziemi, jego jasne i błyszczące źreni






