Kiedy sięgnął, żeby chwycić płótno, Rose nagle odwróciła się i zakryła całą deskę kreślarską swoim ciałem. Mocno ściskała materiał dłońmi.
– Co tym razem narysowałaś tak obscenicznego? – Jay przykucnął przed nią i zapytał podejrzliwie.
Rose podniosła głowę, spojrzała na niego i powiedziała nieśmiało: – Moje umiejętności rysowania są okropne. Wolałabym, żebyś tego nie widział.
Jay nagle podniósł ją






