Angeline zaatakowała go bezceremonialnie. – Inni trzydziestojednoletni mężczyźni mają mnóstwo doświadczenia, by być idealnym mężem. Ale ty, mój drogi Zaynie, zmarnowałeś ponad trzydzieści lat doświadczeń.
Josie nie mogła powstrzymać się od śmiechu.
– T-ty mała... Co ty próbujesz powiedzieć? – Zayne zadrżał z gniewu.
– Bez presji nie ma diamentów – powiedziała Angeline. – Jestem od ciebie dwa lata






