Gdy Angeline w końcu wyżyła się na Zaynie, spojrzała na niego z wściekłością.
Wtedy Finn puścił Zayne’a.
Jay rzucił: – Chodźmy.
Zayne krzyknął za odchodzącym Jayem: – Jay, moja siostrzyczka tak bardzo cię kocha. Jak mogłeś z nią zerwać?
Plecy Jaya drgnęły lekko.
Angeline poczuła, jakby jej duma po raz kolejny została zdeptana. Całkowicie wytrącona z równowagi, zgromiła Zayne’a: – Nie wraca się






