Pomiędzy Angeline a Jayem panowała lodowata atmosfera.
Jay obawiał się, że jeśli powie o słowo za dużo, niechcący zdradzi swoje uczucia.
Angeline nie śmiała się odezwać, w obawie, by nie urazić tego porywczego arystokraty.
W końcu to Angeline przerwała panującą między nimi ciszę. Powiedziała z żalem: – Przepraszam. Przez te dwa lata, kiedy mnie nie było, musiałeś tak wiele przejść, a mnie nie było






