Po zakończeniu rozmowy szlachetna i pociągająca twarz Jaya natychmiast okryła się gęstymi, mrocznymi chmurami.
Angeline wykazywała wszelkie oznaki bezradności właściwe osobie żyjącej pod czyimś jarzmem w domu Severe'ów.
Mimo to, nie mógł jej w żaden sposób pomóc.
Co powinien zrobić?
Po bardzo długim milczeniu...
„Finn”.
Finn odpowiedział i wszedł do środka: „Tak, prezesie Ares?”
Jay zapytał: „Czy






