Cole powiedział z wyrazem pogardy na twarzy: — Drukuje pieniądze? Gdyby tak było, to spływałyby one zbyt wolno!
Kiedy to powiedział, wszyscy w domu spojrzeli na niego, jakby był jakimś bóstwem.
Ten facet patrzył z góry na drukarnie pieniędzy. Cóż to za szaleniec?
Jay powiedział złowieszczo: — Czy wy wydajecie pieniądze, jakby to były fałszywe banknoty palone dla zmarłych?
Angeline wybuchnęła śmiec






