Finn popchnął Jaya i wyszedł.
Cole i Carson również opuścili pomieszczenie. Zauważyli Angeline, która z otępieniem wpatrywała się w odchodzącego Jaya. Wtedy Cole powiedział z zazdrością: „Angeline, ja też już idę”.
Angeline odpowiedziała jedynie krótkim: „Dobrze”.
Cole poczuł, że różnica w tym, jak go traktuje, a jak traktuje Jaya, jest ogromna. Odszedł więc z ponurym wyrazem twarzy.
Jenson zadzwo






