Angeline kątem oka spojrzała na Jaya, który siedział w rogu sali. Widząc jego beznamiętny wzrok, poczuła przypływ buntu.
Skoro mogła spoufalać się z innymi mężczyznami, a Jaya to nie obchodziło, to powinna zniszczyć wszelkie mrzonki na jego temat.
Angeline zapytała Gordona cichym głosem: — Czy umiesz się całować?
Gordon spojrzał na czerwone usta Angeline, a na jego twarzy pojawił się wyraz odrazy.






