Nathan odparł chłodno: "Oliver kto?". "Hm, lepiej pilnuj swojego brata. Inaczej nikt nie zagwarantuje, że coś się nie stanie".
Chociaż Elsa wcześniej zaatakowała Olivera, Vincent w tej chwili się tym nie przejmował. Jedynie lekko skinął głową z poważną miną, odpowiadając mu. Ale Nathan najwyraźniej żywił urazę do Junguanga. Kto mu pozwolił przystawić maczetę do głowy jego człowieka? Gdyby Elsa nie






