Oliver, biegnąc naprzód, szybko zdjął złoty, długi łuk i wystrzelił strzałę w Krwawego Zombie. W momencie, gdy strzała dotknęła cięciwy, zaciekły wiatr yin wybuchnął płaczem i boskim wyciem, nie wspominając o tym, że nawet niebo i ziemia w jednej chwili zmieniły kolor. Obłok płonących płomieni przemknął prosto przez przestrzeń. Dwa Krwawe Zombie natychmiast zapaliły masę ognia, podpalając chwasty,






