Oliver, Elaine, Nathan i inni opiekowali się tutaj Elsą i Elaine. Stopniowo z otoczenia dobiegł cichy głos.
"Xu Hufa, jak się masz..."
"Vincent, Vincent..."
"Cicho… ciszej… Gdzie są pan Li i inni..."
"Jestem tutaj..."
"Widzieliście Dereka i innych..."
"Xu Hufa, wszyscy tu jesteśmy..."
Wołanie stopniowo ustało, ale oddech wszystkich znowu stał się ciężki i szybki. Oczywiście wszyscy zdali sobie spr






