Oliver wciąż był zirytowany, ale Nathan złapał go za głowę i powiedział z niepokojem: "Jeff jest dobrze poinformowany. Musi mieć niezłe układy w miasteczku, prawda? Ciekawe, czy pomoże nam dowiedzieć się czegoś o moich przyjaciołach..."
Słysząc to, gospodarz poczuł nagły przypływ ważności i rzekł: "Jeff, to nasz człowiek. Ale szczęściarz z niego. Kilka lat temu zwabił inwestycję od Guntera z miast






