Mężczyzna naprzeciwko Młota kontynuował: "Bracia już nie wytrzymują. Poskarżyli się trochę przy tobie, ale spójrz, jak to zrobiłeś. Powiedziałeś, że to wielki bunt i zdrada. Co się stało z tymi, którzy się poskarżyli przy tobie?"
"Bracia nie mogą już żyć. Walcząc z tobą, kradną trochę przestrzeni, żeby zarobić trochę więcej pieniędzy. Nadal chcą się ustatkować i utrzymać się przy życiu, żeby móc d






