Oliver z wyrazu twarzy Elsy wiedział, o czym myśli. Ledwie wyciągnął prawą rękę, a z jego palców wystrzeliła kula ognia wielkości brzoskwini.
Kula ognia miała złotożółty kolor, a jej obecność zdradzało ledwie wyczuwalne pieczenie od wysokiej temperatury. Było jasne, że to niezwykle czysta metoda kultywacji Atrybutu Ognia.
Oliver wyciągnął ponownie lewą rękę, a na koniuszku jego palca pojawiła się






