Leah była oszołomiona i pokręciła głową.
– Więc jak to wytłumaczysz? Jestem pewna, że w Bassburgh jest więcej niż jedna restauracja, prawda?
Leah wzruszyła ramionami. – Ale w Bassburgh nie ma też zbyt wielu restauracji z wyższej półki.
Morrison zachichotał i zapytał: – To nie możesz wybrać innej restauracji o niższej randze?
– Cóż, to nie ma znaczenia, skoro już znam twoje imię. – Leah uśmiechnęła






