Waylon pocałował Cameron w policzek. "Nie martw się. Wiem, co robić."
Następnego dnia Damon przyjechał do willi, żeby poszukać Waylona.
Waylon zapytał go, dlaczego nie odebrał telefonu poprzedniej nocy, a Damon był oszołomiony jego pytaniem. "Zgubiłem telefon wczoraj wieczorem."
Waylon podniósł wzrok i wpatrywał się w niego. "Zgubiłeś go?"
"Tak, pani Woods zaprosiła mnie wczoraj wieczorem do baru






