Freyja nachyliła się blisko ekranu. – Powinnam pozwolić jej zapamiętać tę twarz.
– Będzie mogła ją zapamiętać, kiedy tu będziesz. – Colton spojrzał na Charm. – Prawda, kochanie? Nie słuchaj mamy, która próbuje nas oszukać.
Uśmiechnęła się. – Nie martw się. Będę tam z tobą za niecały rok.
Colton spojrzał na nią. – Będziemy tu czekać.
– A propos, jak tam Deedee?
– Dobrze. Odkąd zaczęła spędzać czas






