Pielęgniarka widząc, że się znają, usiadła z powrotem.
Lekarz zwrócił się do Wrena. – Panie Zachman, stan panny Salford poprawia się. Gorączka ustąpiła dziś wieczorem. Jeśli przez najbliższe dni wszystko będzie dobrze, będzie mogła wyjść ze szpitala.
– Jednak pan nie wygląda najlepiej. Sugerowałbym odpoczynek lub rozważenie kolejnego zastrzyku przeciwgorączkowego.
– Jest w porządku – odparł Wre






