"Słyszałem, że masz dziewczynę, tę, która pojechała z tobą uczyć na wieś. Coś jak Nina jej na imię?
"Chyba raz przyszła do nas do domu, żeby cię znaleźć. Jest twoją koleżanką ze studiów?" zapytał Franklin, z nutą przekory w głosie.
Ryan zamarł na sekundę, a jego wyraz twarzy stał się chłodny. Zacisnął pięści, szybko odzyskując opanowanie i odparł obojętnym tonem: "Tato, skąd ty bierzesz te niest






