– Pani Zachman, czy mogę w czymś pomóc? – odezwał się Willie, w jego głosie dało się wyczuć nutę szacunku.
Głos Katriny był lodowaty, gdy zapytała: – Kiedy Carlisle wraca z podróży służbowej? Muszę się z nim zobaczyć.
Po drugiej stronie zapadła krótka cisza, po czym Willie pospiesznie odpowiedział: – Pan Zachman wrócił dzisiaj z podróży. Powinien już być w domu.
– Czyżby pani nie wiedziała, pan






