Katrinie wydawało się, że jeszcze przed chwilą Carlisle naprawdę chciał ją udusić.
Dopiero teraz naprawdę zobaczyła, kim był mężczyzna, który spał obok niej przez te wszystkie lata. Nie był już tylko moralnie zepsuty i niewierny w ich małżeństwie. Był szalony.
Przez lata Carlisle dobrze ukrywał tę swoją stronę. Gdyby nie wspomniała o rozwodzie i nie odmówiła kompromisu, być może nigdy by się nie






