– Pozwolę sobie nałożyć ci lekarstwo – powiedział Carlisle.
Zanim skończył mówić, James już podawał mu maść.
– Sama to zrobię – odparła Katrina, wyciągając rękę, ale Carlisle ją powstrzymał.
– Ja to zrobię – powiedział stanowczo Carlisle.
Katrina zacisnęła pięść, odwróciła głowę i nic więcej nie powiedziała.
Wyraz twarzy Carlisle'a złagodniał, gdy delikatnie nakładał lekarstwo na jej szyję. O






