Następny poranek nadszedł z wyczuwalnym w powietrzu oczekiwaniem. Elara w pośpiechu przygotowywała się do podróży służbowej, a jej myśli wirowały w mieszance ekscytacji i obaw. Wiedziała, że ta podróż to coś więcej niż tylko zwykła wycieczka; to szansa na zdobycie wiedzy i być może nawiązanie głębszej relacji z Adriciem.
Gdy schodziła po schodach, zastała Adricia czekającego na nią w holu. Wygląda






