Ena, nieobecna przez większą część weselnych uroczystości, w końcu pojawiła się na wystawnym przyjęciu w ogrodzie. Jej uśmiech wydawał się szczery, gdy gratulowała Adrikowi i Elarze, ale pod tą ciepłą powierzchownością buzowała burza zazdrości.
Gdy Adrik przedstawił ją Elarze, narastała fala zazdrości Eny. Wymusiła uśmiech i objęła kuzynkę, ale jej oczy nie mogły ukryć wewnętrznego zamętu.
"Adriku






