Ocierając łzy z twarzy, Elara zawahała się przed imponującymi drzwiami gabinetu Adrica. Wydawało się, że sam pokój emanuje niebezpieczeństwem, odzwierciedlając powagę sytuacji wewnątrz. Delikatny blask żyrandola i zapach oprawionych w skórę książek, które zazwyczaj witały ją w tym pomieszczeniu, teraz wydawały się groźne.
Zbierając w sobie odwagę, powoli pchnęła ciężkie drzwi i weszła do środka. S






