Serce Adrica zabiło szybciej, gdy zobaczył dziewczynę stojącą w jego rodzinnym domu. Nie mógł pozbyć się dziwnego uczucia, które go ogarnęło. Bez chwili wahania podszedł do niej, kroki miał zdecydowane. Gdy się zbliżył, zauważył jej napiętą postawę, a kiedy się odwróciła, zdziwił się jej przestraszonym wyrazem twarzy.
– Hej, spokojnie – powiedział Adric, jego głos był łagodny, ale stanowczy. – Nie






