Elara postanowiła zrobić sobie przerwę od intensywnych badań i spędzić relaksujące popołudnie na gotowaniu specjalnej kolacji dla Adrica. Słońce zaczynało swój bieg ku zachodowi, rzucając ciepłą, złotą poświatę na miasto. Miała w głowie konkretny przepis, o którym Adric wspomniał, że go uwielbia, i była zdeterminowana, by go zaskoczyć.
Po przekartkowaniu starej, rodzinnej książki kucharskiej zdała






