**Perspektywa Maeve**
Siedziałam przy stole, wpatrując się w posiłek, który przygotowałam dla Xadena i dla siebie. Maggie proponowała, że ugotuje kolację, ale chciałam sama zrobić mu niespodziankę. Nie widziałam go cały dzień i tęskniłam za nim jak szalona. Powinien być w domu pół godziny temu, ale wciąż go nie było i musiałam przyznać, że zaczynałam się o niego martwić.
Zerkałam co chwilę na tele






