Perspektywa Maeve
Wpatrywałam się w Xadena z otwartymi ustami. Jego słowa były jak policzek. Zabolało tak bardzo, że nie mogłam powstrzymać się od zachwiania i cofnięcia o krok. Nie wyglądał, jakby żałował tego, co powiedział, a ja nie wiedziałam, co o tym wszystkim myśleć.
Jak to możliwe, że jego matka, Charlotte, a nawet Alfa Kenneth mi uwierzyli… ale Xaden nie? To on powinien wierzyć mi bardzie






