**Perspektywa Xadena**
Wszystko trwało zaledwie kilka sekund; straciłem panowanie nad wilkiem, a jemu wystarczyło te kilka sekund, by wybić wszystkich oficerów w pomieszczeniu. Gdy skończył i oddał mi kontrolę, ociekałem krwią. Maeve stała przed stołem do badań, drżąc i z trudem próbując włożyć z powrotem ubranie.
Przemieniłem się z powrotem w ludzką postać, gdy tylko mój wilk w końcu się uspokoił






