Szum fal uderzających o brzeg wypełniał cichy wieczór, rytmiczne mruczenie, które uspokajało gonitwę myśli Mii. Nie miała pojęcia, co planuje Adrian. Zwykłe zaproszenie na kolację przerodziło się w tajemniczą podróż, która zawiodła ją na tę prywatną plażę pod niebem pomalowanym odcieniami różu i pomarańczy. Słońce zachodziło, rzucając złoty blask na wszystko. Było pięknie – ale Adrian był podejrza






