Choć wiedziała, że Lianyi nie będzie jej ponaglać do zwrotu pieniędzy, była jej już winna wystarczająco dużo i nie mogła dalej powiększać swojego długu.
W kółko Ling Yiran klękała, biła pokłony i wstawała... Powtarzało się to raz za razem.
Inni statyści również stawali się coraz bardziej wzburzeni, klękając w nieskończoność. Niektórzy krzyczeli nawet o więcej pieniędzy i o to, by nie męczyć ludzi






