On jednak zdawał się puszczać jej słowa mimo uszu. Po prostu wpatrywał się w nią i zapytał:
– Czy zamierzasz mnie skrzywdzić, Siostro?
Jej ciało zadrżało, gdy poczuła, jak gardło się zaciska, jakby uwięzły w nim jakieś słowa.
Jego oczy były utkwione w niej, jakby zamierzał przejrzeć ją na wylot.
– Czy to trudne pytanie? – Po długim milczeniu wymamrotał: – W porządku, jeśli nie chcesz odpowiadać, a






