Być może jego spojrzenie było tak bezpośrednie i nieskrępowane, że Ling Yiran nie mogła powstrzymać się od podniesienia wzroku na Yi Jinliego. Zapytała go:
– Nie będziesz jadł?
– Będę. Po prostu chcę najpierw przez chwilę popatrzeć, jak jesz. Jedzenie wydaje mi się bardziej apetyczne, gdy obserwuję ciebie – powiedział.
– ... – Nagle zaniemówiła. Co miał na myśli?
– Za każdym razem, gdy patrzę, jak






