Na drugim końcu miasta Evelyn robiła się coraz bardziej niespokojna od tego ciągłego czekania w domu. Minęło już kilka dni, odkąd Colton wylądował, a on nadal jej nie odwiedził!
Wyglądała wyjątkowo ponuro.
W przeszłości, ilekroć Colton wracał z zagranicy i akurat był w mieście, za każdym razem składał jej wizytę. Ale minęły już trzy dni, a on nawet nie zadzwonił!
Sprawy wydawały się tym bardziej n






