Jęki były bardzo wyraźne. Słychać je było doskonale, a zapach unoszący się w powietrzu nie pozostawiał wątpliwości, do kogo te lubieżne odgłosy należały.
Hunter zmrużył oczy, zdegustowany tym, co słyszał. — Czy to ty popchnąłeś ją tak daleko?
Jego pierwotny plan zakładał wykorzystanie Ruby do uzyskania surowszej kary dla Aidena i wywołania większego rozłamu wewnątrz stada, ale nawet nie wyobrażał






