Na szczęście to Arlo był najbardziej podekscytowany, ponieważ zyskał przyjaciela, który zamieszkał w domu stada; kogoś, kogo mógł nazwać bratem.
Lubił Ravena, ale ponieważ Azel zawsze interweniował, gdy tylko Arlo chciał zabrać go do zabawy, nie miał zbyt wielu okazji, by spędzać z nim czas.
– Chcę spać dziś z Ravenem! – powiedział radośnie Arlo, informując go jednocześnie, że będzie miał młodszą






