Gniew emanujący od Alphy Lykanów był niemal namacalny w chwili, gdy Aiden wkroczył do głównej sali, a jego wzrok spoczął na przeznaczonej Huntera.
Gdyby to zależało wyłącznie od niego, wydłubałby mu oczy z oczodołów za to, że śmiał patrzeć na jego partnerkę w taki sposób. Niestety dla niego, a raczej na szczęście dla Aidena, Alpha musiał przestrzegać procedur tego idiotycznego procesu. Mieli odczy






