Mimo wszystko, Keegan nie zmienił zdania. Był gotów zrobić dla Raven wszystko, nawet jeśli byłoby to niebezpieczne.
Raven domyślała się, co chodzi po głowie Keeganowi, więc zaproponowała: "A może tak? Pozwólcie, że sama znajdę tę cenną leczniczą roślinę, o której wspomniałeś. W końcu ty musisz przewodniczyć Forrebowi. Nie wypada, żebyś wyjeżdżał na tak długo. Poza tym wzięłam już twoją eliksir-tab






