Odkąd powrócił do Boskiej Krainy, odżywiony starożytną duchową energią, duchowe morze Cassiana znacznie się ustabilizowało. Przynajmniej teraz nie załamywał się już z powodu nagłych zmian osobowości.
Ale ta sama energia, która mu pomagała, sprawiała również, że pozostałe trzy osobowości w jego umyśle stawały się niespokojne. Wszystkie rywalizowały o kontrolę nad ciałem, walcząc tak intensywnie, że






