Z tym powiedziała, wzięła telefon i wyszła.
"Idź." Kobieta w średnim wieku wciąż była w stanie ekscytacji. Machnęła na Almę.
Alma poszła w ustronne miejsce. Przyłożyła telefon do ucha i powiedziała żałosnym tonem: "Kochanie, szukałeś mnie?"
"Jesteś teraz w moim domu?" Z drugiego końca telefonu dobiegł posępny głos. Brzmiał na niezadowolonego.
"Zgadza się. Ciocia poprosiła mnie, żebym przyszła" - o






