Lampart odchrząknął. "Kruku, czy o czymś zapomniałaś? To ja jestem instruktorem. Ty jesteś kadetką."
Klasa wpatrywała się w niego z niedowierzaniem.
Czyż nie powinien był zamanifestować swojej władzy, ustanowić zasad i pokazać Krukowi, kto tu rządzi?
Więc dlaczego... brzmiał, jakby próbował jej delikatnie przypomnieć, zamiast rozkazywać?
Zanim zdążyli to przetrawić, Kruk spokojnie spojrzała na Lam






