Taliyah wyjął zniszczony tablet ze swojego podartego plecaka, podłączył pendrive'a i przez chwilę przy nim majstrował, zanim spojrzał na Camilo.
– Zapomniałem zapytać – jaka jest nazwa Bluetooth tutaj? Muszę przesłać obraz.
Camilo oniemiał.
Ten nonszalancki stosunek, jakby Biuro Egzekwowania Prawa było jego prywatnym placem zabaw?
Zacisnął zęby we frustracji, ledwo powstrzymując cierpliwość, i poz






