Podniosła wzrok na Almę, gotowa coś powiedzieć, ale nagle ścisnęła się za pierś z bólu.
Krew trysnęła jej z ust, a Emily osunęła się na podłogę, jej ciało znieruchomiało w ciągu kilku chwil.
– Jak śmiesz! – krzyknął Camilo. – Zabijać kogoś w Biurze Egzekwowania Prawa?
Podejrzana umarła na ich oczach, a Camilo nie mógł dłużej udawać. Jego bystre oczy przeskanowały pomieszczenie.
– Kto to zrobił? Wy






