"Ja..." Ciało Almy zachwiało się, jej umysł całkowicie stracił zdolność jasnego myślenia.
Gdyby Taliyah był tylko jakimś ulicznym bandziorem, Alma znalazłaby setki sposobów, by się go pozbyć.
Ale był wysoko postawionym członkiem Ligi, której tak desperacko próbowała się przypodobać.
"Popełniłam błąd..." wydukała Alma, rozpaczliwie próbując się usprawiedliwić.
"Ale naprawdę zgubiłam portfel. Mógł w






